Gorączka nie tylko przy infekcjach

6 września 2017 admin Odżywianie i oczyszczanie organizmuStyl życia

Jak to jest, że praktycznie w każdej domowej apteczce poczesne miejsce zajmują środki zbijające gorączkę? A jeśli chodzi o młode mamy, to traktują je jako niezbędny środek podstawowej opieki nad swoją pociechą! Środki przeciwgorączkowe można kupić nie tylko w aptece, ale także na każdej stacji benzynowej otwartej ciągiem przez 24 h, w każdym hipermarkecie i w każdym kiosku ruchu. Kto z nas nigdy nie zażył takiego środka? Ciężko byłoby znaleźć taką osobę, prawda?

Tymczasem – pomijając już możliwe negatywne skutki uboczne tych leków jak np. uszkodzenie enzymów wątrobowych, późniejsza bezpłodność (zwłaszcza gdy się je podaje małym dzieciom, a szczególnie chłopcom), czy po prostu ciężkie zatrucie organizmu i to przy przyjęciu odpowiedniej dawki określonej na ulotce przez producenta – nasi przodkowie od wieków wykorzystywali gorączkę TERAPEUTYCZNIE! Gorączka była dobra na zwalczenie infekcji, na detoksykację organizmu i nawet na rozwój duchowy człowieka (np. „szałasy potów”).

Czy wiesz, że osoby, które w dzieciństwie częściej gorączkowały, znacznie rzadziej zapadają na nowotwory? Tymczasem osoby z chorobą nowotworową częściej deklarują tzw. „dobre zdrowie” czyli, że albo w ogóle nie chorują na grypę, albo przeziębienia przechodzą bez gorączki. Równocześnie zaobserwowano liczne przypadki nagłych remisji raka pod wpływem zachorowania na ostrą, gorączkową infekcję. I jak w obliczu takich informacji wygląda kampania szczepień przeciw grypie, czy dziecięcym chorobom gorączkowym?

No dobrze, ale jak wykorzystać moc gorączki do poprawy zdrowia? Jak wywołać podwyższoną temperaturę ciała będąc jednocześnie aktywnym zawodowo? Okazuje się, że nie potrzeba do tego bardzo drogich urządzeń medycznych do hipertermii, wystarczy sauna z lampami na bliską podczerwień (pracująca w paśmie A podczerwieni, z temperaturą 38,5-39,5 st. C). Wiadomo, że ludziom, którzy regularnie korzystają z sauny podnosi się ogólna odporność (przestają „łapać” infekcje), ale również – o czym już nie każdy z nas wie – żyją oni dłużej i rzadziej umierają przedwcześnie.

 

Jakie jest działanie hipertermii, w czym pomaga?

  • detoksykuje metale ciężkie i trucizny chemiczne z naszego ciała (pestycydy, antybiotyki, chlor, itp.),
  • ujawnia i pomaga zwalczyć przewlekłe infekcje toczące się w organizmie,
  • poprawia krążenie krwi (przetoczenie krwi ze środka na obwód powoduje zmniejszenie przekrwienia i zastoju w narządach wewnętrznych),
  • hamuje nadaktywność współczulnego układu nerwowego,
  • polepsza natlenienie krwi,
  • zakwasza guzy nowotworowe jednocześnie regulując pH w zdrowych komórkach,
  • poprawia funkcjonowanie wielu enzymów,
  • dodaje energii (komórki absorbują fotony i przekształcają ich energię w ATP),
  • przyspiesza obumieranie słabszych i wrażliwych na ciepło komórek (np. komórki rakowe, krętki Borrelia burgdorferi i inne bakterie, grzyby, pasożyty, komórki zainfekowane wirusami, z uszkodzonym DNA, zawierające minerały radioaktywne, itp.),
  • działa immunomodulująco
    • pobudza proliferację i aktywność komórek NK – natural killers (max. do 41 st. C),
    • pobudza produkcję białek szoku cieplnego, zwanych białkami opiekuńczymi, których zadaniem jest regeneracja komórek, a w razie niepowodzenia – uruchomienie procesu apoptozy lub oznaczenie komórki jako przeznaczonej do utylizacji przez komórki NK,
    • przyspiesza dojrzewanie i proliferację komórek dendrytycznych (DC),
    • pobudza migrację limfocytów T,
    • pobudza produkcję interferonu gamma przez limfocyty CD8+,
    • powoduje reoksygenację guza (przegrzanie sąsiadujących z guzem zdrowych tkanek powoduje rozszerzenie naczyń i zwiększenie przepływu krwi, a wraz z nią dostarczenie do zdrowych komórek tlenu i pobudzenie układu odpornościowego).

Trzeba jednak pamiętać, że istnieją przeciwwskazania do stosowania hipertermii. Są to:

  • rozrusznik serca,
  • niekontrolowana nadczynność tarczycy,
  • gruźlica jamista,
  • ostra żółtaczka,
  • uszkodzenia termiczne skóry,
  • niektóre stany ostre, preferujące aplikację zimna,
  • ciąża,
  • zakłócona tolerancja cieplna,
  • brak współpracy ze strony chorego.

Szczególnego nadzoru medycznego i indywidualnej kwalifikacji potrzebują m. in. osoby z niewydolnością serca, arytmią, zaawansowanymi uszkodzeniami narządów, a także miażdżycą wieńcowo-mózgową i nowotworami. Takie osoby koniecznie muszą mieć zgodę lekarza prowadzącego i być pod jego opieką w trakcie terapii. Najkorzystniej więc korzystać z sauny w ramach profilaktyki chorób.

Żródło: A. Sosnowska „Dobroczynne działanie hipertermii”, Naturoterapia w praktyce

detoksykacjagorączkahypertermianowotwórodpornośćpodczerwieńsaunatoksynyuzdrawianiezdrowie

One response to “Gorączka nie tylko przy infekcjach”


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Powered by http://wordpress.org/ and http://www.hqpremiumthemes.com/